<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Izabela Kopeć]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Izabela Kopeć w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://izabelakopec.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/110435,miasto-szpiegow-i-cynamonu-tallin-na-weekend</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/110435,miasto-szpiegow-i-cynamonu-tallin-na-weekend</link><pubDate>Fri, 18 Jul 2014 19:37:47 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Miasto szpiegów i cynamonu – Tallin na weekend</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/c1f16522644e8bfaccbb5a635a021419,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kiedy jechałam do Tallina wiedziałam tylko, że to miasto szpiegów i niskich temperatur. Stolica Estonii pozytywnie mnie zaskoczyła. Zamiast ukradkowych spojrzeń i chłodu spotkałam tam otwartość i gościnność oraz rozgrzewający smak migdałów z cynamonem. Spotkałam też wielu zakochanych w Tallinie Finów i Szwedów, którzy masowo odwiedzają stolicę Estonii w weekendy. Bo rzeczywiście to świetne miasto na krótki odpoczynek po tygodniu ciężkiej pracy.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/110435,miasto-szpiegow-i-cynamonu-tallin-na-weekend">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/c1f16522644e8bfaccbb5a635a021419,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/c1f16522644e8bfaccbb5a635a021419,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Pod KUMU - estońskim muzeum sztuki współczesnej</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/99249,jak-jan-pawel-ii-rozkochal-w-sobie-wlochow</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/99249,jak-jan-pawel-ii-rozkochal-w-sobie-wlochow</link><pubDate>Sat, 19 Apr 2014 13:58:33 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Jak Jan Paweł II rozkochał w sobie Włochów</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>To będzie wyjątkowa Wielkanoc, bo przepełniona radością oczekiwania na kanonizację najważniejszego Polaka. 27 kwietnia Jan Paweł II zostanie ogłoszony świętym.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/99249,jak-jan-pawel-ii-rozkochal-w-sobie-wlochow">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Izabela Kopeć</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/99069,skazany-za-obraze-islamu-na-twitterze-pianista-dal-fantastyczny-koncert-w-warszawie</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/99069,skazany-za-obraze-islamu-na-twitterze-pianista-dal-fantastyczny-koncert-w-warszawie</link><pubDate>Thu, 17 Apr 2014 23:54:13 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Pianista skazany za obrazę islamu (na Twitterze) dał fantastyczny koncert w Warszawie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/44f68e0c2bf35ce23611d509f8f6a9dc,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Fazil Say, chyba jedyny znany na świecie turecki pianista i kompozytor, zafundował w czwartek publiczności Filharmonii Narodowej wspaniałą ucztę. Melomani, wypełniający salę koncertową po brzegi, aż trzy razy na stojąco bili mu brawo. I krzyczeli jak na koncercie rockowym.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/99069,skazany-za-obraze-islamu-na-twitterze-pianista-dal-fantastyczny-koncert-w-warszawie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/44f68e0c2bf35ce23611d509f8f6a9dc,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/44f68e0c2bf35ce23611d509f8f6a9dc,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">XVIII Wielkanocny Festival Ludwiga van Beethovena dobiega końca</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/81769,wenus-w-futrze-odtrutka-na-spalenie-teczy</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/81769,wenus-w-futrze-odtrutka-na-spalenie-teczy</link><pubDate>Tue, 12 Nov 2013 23:52:55 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>„Wenus w futrze” – odtrutka na spalenie tęczy</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/547b118be353989b04606667ac14841a,150,100,0,0.png" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Roman Polański nakręcił kolejny film teatralny. Akcja „Wenus w futrze” podobnie jak „Rzezi” rozgrywa się w jednym pomieszczeniu. A mimo to widz wędruje z aktorami przez zróżnicowane krajobrazy… ludzkiej psychiki. Każdy z nas skrywa jakieś tajemnice – perwersje, atawistyczne żądze, dzikie namiętności. Ale nie każdy ma szansę uzmysłowić je sobie i ich doznać.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/81769,wenus-w-futrze-odtrutka-na-spalenie-teczy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/547b118be353989b04606667ac14841a,301,0,0,0.png" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/547b118be353989b04606667ac14841a,301,0,0,0.png" medium="image"><media:title type="html">Kadr z filmu Wenus w futrze</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/81569,jesli-bedziecie-w-krakowie-idzcie-do-europeum</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/81569,jesli-bedziecie-w-krakowie-idzcie-do-europeum</link><pubDate>Mon, 11 Nov 2013 10:23:17 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Jeśli będziecie w Krakowie, idźcie do Europeum!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/fedba96de6480150af429ab6ce91982b,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Świetna wystawa w nowym oddziale krakowskiego Muzeum Narodowego. W malowniczym XVII-wiecznym Spichlerzu, przemianowanym na Europeum, oglądać można należące do Muzeum zbiory malarstwa zachodnioeuropejskiego.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/81569,jesli-bedziecie-w-krakowie-idzcie-do-europeum">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/fedba96de6480150af429ab6ce91982b,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/fedba96de6480150af429ab6ce91982b,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">przed Spichlerzem - Europeum</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/81161,zapraszam-do-krakowa-i-warszawy-na-tango-do-sluchania</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/81161,zapraszam-do-krakowa-i-warszawy-na-tango-do-sluchania</link><pubDate>Wed, 06 Nov 2013 23:58:15 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Zapraszam do Krakowa i Warszawy na tango do słuchania</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/8d533f42ae20eadb1e9f9c10a83e4b32,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kochani, dziś nie będę mądrzyć się ani złorzeczyć. Dziś serdecznie zapraszam Was na moje dwa najbliższe koncerty - w najbliższy piątek (8 listopada) w Filharmonii Krakowskiej i 27 listopada w Polskim Radio w Warszawie.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/81161,zapraszam-do-krakowa-i-warszawy-na-tango-do-sluchania">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/8d533f42ae20eadb1e9f9c10a83e4b32,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/8d533f42ae20eadb1e9f9c10a83e4b32,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Show Me Your Tango w Filharmonii Łódzkiej</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/75673,zabraklo-biletow-na-zimermana</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/75673,zabraklo-biletow-na-zimermana</link><pubDate>Sun, 22 Sep 2013 14:07:30 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Bilety na koncert Zimermana wyprzedane w 10 minut!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/441195223026a8322f8b1e876cd884c4,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dziś o 19.30 w Filharmonii Narodowej wystąpi Krystian Zimerman. Wykona koncert fortepianowy Witolda Lutosławskiego. Kilka dni temu odbyła się prawdziwa walka o bilety. To świetnie, że nie tylko bilety na Rihannę sprzedają się u nas jak świeże bułeczki.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/75673,zabraklo-biletow-na-zimermana">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/441195223026a8322f8b1e876cd884c4,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/441195223026a8322f8b1e876cd884c4,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/74589,papierosy-zamiast-gazet-fu</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/74589,papierosy-zamiast-gazet-fu</link><pubDate>Wed, 11 Sep 2013 17:56:18 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Papierosy zamiast gazet. Fu!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/5a577c1e01ce2c183453e3ccd71f6722,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W każdą sobotę, jeszcze leżąc w łóżku, włączam swój tablet i przy porannej kawie czytam gazety, nadrabiając zaległości całego tygodnia. Albo wymykam się do pobliskiego sklepu po gazetę papierową i szybko wracam z nią do łóżka. Ale miniony sobotni poranek zamiast w łóżku, spędziłam na krakowskim rynku. I nigdzie ale to nigdzie!!!! nie mogłam dostać gazety!<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/74589,papierosy-zamiast-gazet-fu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/5a577c1e01ce2c183453e3ccd71f6722,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/5a577c1e01ce2c183453e3ccd71f6722,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Trzydzieści minut szukałam gazety. W końcu znalazłam pomiędzy papierosami.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/63887,jakosc-zaczyna-sie-po-50-tce</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/63887,jakosc-zaczyna-sie-po-50-tce</link><pubDate>Thu, 06 Jun 2013 20:31:37 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Jakość zaczyna się po 50-tce</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d3ee9e4eaa75352a46459f3e2eb63d75,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Uwielbiam młodych ludzi – ich energię, niekonwencjonalne pomysły i odwagę w sposobie bycia. Ale myślenie out of the box to jedno, a profesjonalizm to zupełnie inna sprawa. To drugie przychodzi z wiekiem. Przekonuję się o tym coraz częściej. Niemal każdego dnia. Chciałam za pomocą tego tekstu podziękować wszystkim ludziom po 50-tce, z którymi zetknęłam się na płaszczyźnie zawodowej. To wy tworzycie klimat i komfort w miejscach, w których pracujecie!<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/63887,jakosc-zaczyna-sie-po-50-tce">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d3ee9e4eaa75352a46459f3e2eb63d75,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d3ee9e4eaa75352a46459f3e2eb63d75,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/49817,tangowicze-w-warszawie-video</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/49817,tangowicze-w-warszawie-video</link><pubDate>Wed, 06 Feb 2013 18:06:24 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Tangowicze w Warszawie - video</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Ponieważ biegnę właśnie na tango, wklejam tylko mojego najnowszego videobloga o warszawskich milongowiczach.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/49817,tangowicze-w-warszawie-video">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Izabela Kopeć</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/48625,kontrowersje-w-przestworzach-o-dokumencie-w-national-geographic</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/48625,kontrowersje-w-przestworzach-o-dokumencie-w-national-geographic</link><pubDate>Sun, 27 Jan 2013 22:49:33 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Kontrowersje w przestworzach - o dokumencie w National Geographic</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/32346d21c5418eb2e599e2a3c61acbac,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Komuś, kto nie jest ekspertem lotniczym ani politykiem, ani dziennikarzem, naprawdę trudno jest zdobyć wiedzę o tym, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010r., zanim pod Smoleńskiem roztrzaskał się prezydencki Tupolew. W miarę klarowny obraz sytuacji dał dzisiejszy dokument w National Geographic. Ale przyznam, że widziałam już lepiej i uczciwiej skonstruowane odcinki.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/48625,kontrowersje-w-przestworzach-o-dokumencie-w-national-geographic">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/32346d21c5418eb2e599e2a3c61acbac,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/32346d21c5418eb2e599e2a3c61acbac,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/46369,lomo-love</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/46369,lomo-love</link><pubDate>Thu, 10 Jan 2013 00:20:56 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Lomo-love</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/4f0a0bc7e75556d6a01786bf97a085b5,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Nie znoszę dosłowności i burego nieba za oknem. Na szczęście odkryłam lomografię i całą zimę będę uprawiać turystykę estetyczną.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/46369,lomo-love">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/4f0a0bc7e75556d6a01786bf97a085b5,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/4f0a0bc7e75556d6a01786bf97a085b5,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/45263,ja-uwielbiam-ja-ona-tu-jest-filharmonia-wiedenska-z-koncertem-noworocznym</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/45263,ja-uwielbiam-ja-ona-tu-jest-filharmonia-wiedenska-z-koncertem-noworocznym</link><pubDate>Tue, 01 Jan 2013 13:08:12 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Ja uwielbiam ją, ona tu jest... Filharmonia Wiedeńska z Koncertem Noworocznym</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a1ba99091ee7b5e5744dbc3c8803ab71,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Po muzycznej chałwie imprez sylwestrowych, nadziewanych disco polo i innymi popularnymi gatunkami, w końcu prawdziwe danie: Koncert Noworoczny filharmoników wiedeńskich. Całe szczęście, że od lat 1 stycznia transmitowany jest przez TVP2. Komentuje go pięknie Bogusław Kaczyński. Wspaniała muzyczna uczta i prawdziwe święto.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/45263,ja-uwielbiam-ja-ona-tu-jest-filharmonia-wiedenska-z-koncertem-noworocznym">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a1ba99091ee7b5e5744dbc3c8803ab71,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a1ba99091ee7b5e5744dbc3c8803ab71,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Złota Sala</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/43169,gdzie-sa-dzieci-stanu-wojennego</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/43169,gdzie-sa-dzieci-stanu-wojennego</link><pubDate>Thu, 13 Dec 2012 19:23:39 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Gdzie są dzieci stanu wojennego?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a2ae4cac17baa1b1db564336ff571679,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Urodziły się na przełomie 1981/1982 roku podczas zimy stulecia. Mróz był trzaskający. Nie było łączności. Szwankował transport, bo władze nie radziły sobie z żywiołem. Do domu wracały w cienkich becikach, a w tych domach czekali na nie przerażeni rodzice i dziadkowie – przerażeni, bo jak w taką zimę i w stanie wojennym zapewnić maluchowi komfort i bezpieczeństwo? Mleka nie było. Leków nie było. Nie było środków do pielęgnacji niemowlaków i witaminek. Nic nie było. Był lęk.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/43169,gdzie-sa-dzieci-stanu-wojennego">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a2ae4cac17baa1b1db564336ff571679,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a2ae4cac17baa1b1db564336ff571679,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/42161,swieta-tylko-na-nartach</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/42161,swieta-tylko-na-nartach</link><pubDate>Thu, 06 Dec 2012 22:06:37 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Święta? Tylko na nartach!</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/e2f569cdd94ccc86b7f31736748bc2c9,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zostałam dziś potępiona. Nieopatrznie chlapnęłam, że wyjeżdżam w święta na narty. „Ha ha, żartujesz”, powiedziała znajoma. „Nie, poważnie”, odparłam. „O jezu, no co ty…”, spojrzała na mnie, bardziej już zniesmaczona niż zdziwiona.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/42161,swieta-tylko-na-nartach">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/e2f569cdd94ccc86b7f31736748bc2c9,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/e2f569cdd94ccc86b7f31736748bc2c9,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Widok z Kotelnicy Białczańskiej.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/41813,co-jest-twoja-ekstrawagancja-czyli-moj-kwestionariusz-prousta</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/41813,co-jest-twoja-ekstrawagancja-czyli-moj-kwestionariusz-prousta</link><pubDate>Tue, 04 Dec 2012 19:22:44 +0100</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Co jest twoją ekstrawagancją? Czyli mój Kwestionariusz Prousta</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a5fc685b889f86de09552f9c676322dd,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Grudzień to miesiąc podsumowań. Nie tylko dlatego, że robimy bilans dobrych i złych uczynków, żeby wycyrklować, co nam przyniesie św. Mikołaj, lecz również z tego powodu, iż mamy więcej czasu na rozmyślania. Właśnie wpadł mi w ręce kultowy &quot;Kwestionariusz Prousta Vanity Fair&quot; (poświęcona jest mu spora część &quot;Książek. Magazynu do czytania&quot; Wyborczej) i dlatego w tym roku podsumowanie zrobiłam sobie wyjątkowo wcześniej...<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/41813,co-jest-twoja-ekstrawagancja-czyli-moj-kwestionariusz-prousta">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a5fc685b889f86de09552f9c676322dd,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a5fc685b889f86de09552f9c676322dd,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/31675,pozegnanie-z-patelnia</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/31675,pozegnanie-z-patelnia</link><pubDate>Mon, 17 Sep 2012 20:02:55 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Pożegnanie z patelnią</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/628e5de197513bcc53b3300f9d1054f5,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Próbowałam. Starałam się. Walczyłam. Kupiłam kilka książek, radziłam się mamy, wymieniałam pomysłami ze znajomymi. Niestety. Wbrew rozlewającej się po całej Polsce modzie na gotowanie, mam dość. Rzucam gary. Przesyłam ostatnie prawdopodobnie zdjęcie wołowiny w sosie teriyaki, jaką zrobiłam. Wybieram wolność.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/31675,pozegnanie-z-patelnia">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/628e5de197513bcc53b3300f9d1054f5,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/628e5de197513bcc53b3300f9d1054f5,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">wolowina w sosie teiyaki</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/stream/46385</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/stream/46385</link><pubDate>Sat, 18 Aug 2012 12:05:33 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>[KRÓTKO]</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Jechanie przez miasto Warszawskim Rowerem Publicznym jest świetne!<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/stream/46385">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a69a7bcfa932d684204e074722a342ed,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Izabela Kopeć</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/27537,zar-chlopakow-z-uwazam-rze</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/27537,zar-chlopakow-z-uwazam-rze</link><pubDate>Thu, 16 Aug 2012 17:52:07 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Żar chłopaków z Uważam rze</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/9cc2c981bfb2d7473a862e4a0c86ef8e,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zadzwoniła do mnie znajoma, że w „Uważam rze” znalazła się niepochlebna recenzja mojej najnowszej płyty pt. „Piazzolla. Show Me Your Tango”. Wcale mnie to nie zdziwiło. Skoro z entuzjazmem napisała o niej „Polityka” i „Polska The Times”, a jednym z partnerów płyty jest portal NaTemat.pl, album nie może podobać się prawicowemu tygodnikowi. Wiadomo wszak od dawna, że dystans oraz humor są na prawicy deficytowe. Recenzja mnie jednak zaciekawiła, bo autor zarzucił mi w niej… brak żaru.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/27537,zar-chlopakow-z-uwazam-rze">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/9cc2c981bfb2d7473a862e4a0c86ef8e,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/9cc2c981bfb2d7473a862e4a0c86ef8e,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Okładka tygodnika redagowanego przez gorących chłopaków.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://izabelakopec.natemat.pl/25341,leming-i-cham</guid><link>http://izabelakopec.natemat.pl/25341,leming-i-cham</link><pubDate>Tue, 31 Jul 2012 00:55:18 +0200</pubDate><author>Izabela Kopeć</author><title>Leming i cham</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/3364e0799f14e923fb81ed0a42ae7ebb,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wolę &quot;bezzębnego, wyleniałego lwa proletariatu&quot; niż &quot;niespełnioną gnidkę&quot;, która &quot;szczytowała sześć razy&quot;. Czyli o tym, że nawet NaTemat.pl nie udało się uniknąć bezceremonialnego chamstwa w sieci.<br /><br /><a href="http://izabelakopec.natemat.pl/25341,leming-i-cham">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/3364e0799f14e923fb81ed0a42ae7ebb,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/3364e0799f14e923fb81ed0a42ae7ebb,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Mój słownik</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
